Socjopatka.plpatrz szerzej, bo możesz więcej.

"Cała prawda o Francuzkach" – recenzja

2016-03-21 · Dagmara Sobczak

Książka o Francuzkach, jakiej jeszcze nie było.

W moich rękach książek na temat Francuzek było wiele. Na początku mojego blogowania, nawet pisałam wam o tym, jak zachwyca mnie francuski styl życia. Jakże się myliłam w wielu tezach, które wtedy przedstawiłam. A skąd one się wzięły? Z innych książek, które przez cały ten czas próbowały nam wmówić, jakie to „wyjątkowe” pod każdym względem są Francuzki.

Jaka jest jednak prawda?

Cała prawda o Francuzkach

Książka, którą dziś chcę Wam przedstawić to dzieło Marie-Morgane le Moel. Została wydana w 2016 roku, więc jest nowością na rynku wydawniczym. Ale przede wszystkim jest odpowiedzią, na całą inną literaturę dotyczącą Francji i Paryżanek, która została wydana do tej pory.

Książka podzielona jest na kilka podrozdziałów, które mówią nam o dawnej Francji oraz opowiadają o kobietach, które przyczyniały się do zrewolucjonizowania całego systemu swoją odwagą i niezłomnością charakteru. W książce są opisy historycznej Francji pod kątem polityki, społeczeństwa, ale także miłości i wolności. Nie zabrakło także francuskiego szyku.

To zupełnie inne spojrzenie na paryżanki, ponieważ w książce tej są przedstawione głębokie analizy historii, w których to kobiety zachowywały się tak, a nie inaczej. Autorka próbuje analizować, skąd wzięły się teorie na temat Francuzek, które do dziś krążą po całym świecie. Niestety wiele z nich jest nieprawdziwych, uprzykrzających, bądź wręcz odwrotnie idealizujących te kobiety. One same mówią, że gdyby to wszystko było prawdą, co piszą o nich w książkach sprzedawanych w milionowych nakładach, to ich świat wyglądałby zupełnie inaczej.

Ale niestety, los u nich nie jest łaskawszy niż w innych częściach świata. Od czekolady, którą popijają rzekomo winem, nie stają się chudsze. Nie wszystkie ubierają się w domu mody Coco Chanel i nie wszystkie mają kilku kochanków, których kochają do utraty tchu.

Co się nie zmieniło?

Cały czas uważam, że Francuzki mają w sobie siłę, której często brakuje kobietom w innych krajach. Książka potwierdza fakt, że Francuzkom stylu i szyku mogłyby zazdrościć niejedne Angielki, Niemki, czy Włoszki. Zarazem uświadamia nas, że nie każda Francuzka jest szczupła. Nie każda wygląda modnie i stylowo. A także nie każda codziennie popija szampana, rozmyślając o spotkaniach ze swoimi kochankami. Często wystarczy wyjechać poza centrum Paryża, aby zobaczyć, że Francuzki są różne i niepotrzebnie ich obraz został tak wyidealizowany w celu mamienia innych nacji.

Opowieści o Francuzkach rozchodzą się wielkim echem po całym świecie, a często konfrontacja z rzeczywistością sprowadza dopiero na ziemie. Szczególnie mężczyzn, którzy wybierając się do Francji, liczą na gorące, upojne noce z rozwiązłymi Francuzkami.

Chyba żadna z nas nie chciałaby, aby o Polkach mówiło się podobnie?

Polecam tę książkę kobietom zafascynowanym francuskim stylem życia, ponieważ otwiera ona oczy na wiele spraw związanych z Francją. Polecam tę książkę feministkom, gdyż znajdą w niej wiele barwnych postaci, które przyczyniły się do tego, że dziś Francuzki można spotkać w polityce, mogą pisać literaturę i nosić spódnice. W książce tej jest wiele opisów trudu i upokorzeń, jakie kobiety musiały znosić kilkadziesiąt lat temu, sprzeciwiając się normom społecznym.

Polecam tę książkę, także tym kobietom, które dopiero zaczynają interesować się modną Francją i paryskim szykiem. A może im przede wszystkim! Bo tak naprawdę jest to jedyna książka o Francuzkach, której potrzebują.

Za możliwość przeczytania, bardzo dziękuję Wydawnictwo Kobiece.

 Podobne posty, które pojawiły się na blogu:

Kobieta dość doskonała

„Bloger i Social media” Tomek Tomczyk

Francuski styl życia!