Socjopatka.plpatrz szerzej, bo możesz więcej.

Jak zachować równowagę, żeby nie zwariować? + KONKURS.

2017-03-16 · Dagmara Sobczak

|

Ostatnio śmieję się, że odkąd prowadzę własną firmę, do szaleństwa mi coraz bliżej. I kiedy śmiałam się, o tutaj, żeby nie martwić się siwymi włosami, kiedy robi się to, co się kocha – te siwe włosy niestety nie były metaforą. 😀

Nieważne, czy prowadzisz własny biznes, czy pracujesz jako freelancer, czy jako etatowiec – każda praca wymaga Twojego poświęcenia, zaangażowania i na pewno ma pewien pierwiastek stresogenny.

Niezależnie czy pracujesz na pół etatu, w weekendy czy siedzisz w pracy po tzw. ‚godzinach’ – zachowanie pewnej równowagi między życiem, pracą, a domem może przysporzyć Ci wielu problemów i dodatkowych zmartwień!

Jak sobie z tym poradzić? Jak nie przesadzić w którąś ze stron? Jest na to jakaś złota rada?

Jak zachować równowagę, żeby nie zwariować?

Na początek sądzę, że warto zaznaczyć, co mam na myśli, mówiąc równowaga.

Według mnie biorąc pod uwagę, że każdy z nas jest inny, czego innego od życia oczekuje i inne priorytety przyświecają każdemu z nas – równowaga w tym ujęciu to pojęcie względne. 

Nie chodzi o to, aby zrównoważyć działania na zasadzie: tyle samo czasu poświęcam pracy, domowi i swojemu życiu prywatnemu.

Złota zasada jest tylko jedna: Ty sam powinieneś wiedzieć, w którym miejscu wyznaczasz linię i jak Twoja równowaga będzie skonstruowana, tak, aby przynieść Ci życiową satysfakcję.

Work, life, home – co jest dla Ciebie najważniejsze?

Na pewno każda z tych części Twojego życia zasługuje na swoje miejsce w codziennej rozpisce dnia.  Nie pozwól, aby zaniedbać którąś z nich!

Natomiast ile czasu poświęcisz na pracę, dom i własne życie prywatne – zależy już od Ciebie.

Są osoby, które uwielbiają pracować i z tego czerpią energię. Są osoby, które wolą pracować mniej, a energie czerpią z czasu spędzanego z rodziną. Są i takie osoby, dla których najważniejsze jest życie prywatne, a rodzina i praca dopiero na drugim miejscu.

Ile ludzi, tyle priorytetów.

Nie jestem od tego, aby mówić Ci, co jest w życiu najważniejsze. Ale żeby to wszystko dobrze i sprawnie funkcjonowało, musisz też wiedzieć, na ile możesz sobie pozwolić, żeby nie zaniedbywać dzieci na rzecz pracy, albo nie zaniedbywać obowiązku zarabiania pieniędzy na rzecz życia prywatnego. 

I ta kwestia jest najtrudniejsza do ogarnięcia.

Niestety nie ma jednej złotej zasady, która powiedziałaby, co musisz zrobić, żeby znaleźć ten balans odpowiedni dla siebie, ponieważ to zależy do miliona czynników, które znasz tylko Ty.

Wszystko zależy od tego, ile zarabiasz, jak intensywna jest Twoja praca, czy zarabiasz na godzinę, czy od wyników sprzedaży, czy masz pod opieką dzieci, rodziców, dziadków. Czy masz do ogarnięcia duży dom, czy małe mieszkanie. Czy posiadasz pomoc domową, czy rodzina pomaga Ci w obowiązkach, czy jesteś pozostawiony sam sobie. 

To jedynie moje pierwsze skojarzenia, a przykłady można mnożyć i mnożyć. 🙂 To wszystko to zależności, które pokazują Ci ile czasu, na którą rzecz musisz poświęcić, żeby Twoje życie funkcjonowało bez zaniedbania żadnej z tych sfer.

Brak czasu – choroba XXI wieku.

Jeżeli myślisz, że tylko Tobie brakuje czasu – jesteś w błędzie. Z brakiem czasu zmaga się każdy z nas na co dzień.

Na pewno chcesz więcej zarabiać, więcej czasu spędzać z dziećmi i jeszcze mieć czas na swoje przyjemności i obowiązki domowe – jak każdy z nas. 🙂

Natomiast czas nie jest z gumy i trzeba sobie radzić, tak jak jesteśmy w stanie i w jakim stopniu mamy możliwości. Trzeba i już.

W moim codziennym zgiełku bardzo pomaga mi planner, w którym zapisuję sobie 3 dzienne priorytety i wszystkie sprawy poboczne do ogarnięcia.

Pewnie nie raz słyszałeś, że zapisane ma większą wartość niż wypowiedziane.

Dopóki nie zaczęłam regularnie prowadzić swojego kalendarza, nie wierzyłam, że moc zapisywania może mieć wpływ na jakość mojego życia. Okazało się jednak, że może! I co więcej, w moim przypadku to naprawdę działa.

Dlatego dziś mam dla Ciebie takie pomocnicze narzędzie.

Balancy.calendar – planner minimalistyczny.

Balancy.calendar to planner/kalendarz stworzony przez Anię z bloga Niebałaganka, który możecie obejrzeć w pełnej okazałości tutaj.

Jakie są jego zalety na tle innych plannerów dostępnych na rynku?

  1. Jest minimalistyczny – co oznacza, że piękny w swej prostocie i nie znajdziesz tam zbędnych tabelek, informacji i działów.
  2. Jest mały, ale nie za mały 🙂 – spokojnie zmieści się do torebki, ale i normalnie w nim coś zapiszesz, bez tzw. dziubdziania. Jak może wiesz, ja korzystam od kilku lat z HappyPlannera i on świetnie się sprawdza dla osób pracujących w domu. Niestety ten ogromny kalendarz nie jest przeze mnie nigdzie zabierany, bo jest po prostu za ciężki. Z balancy.calendar nie ma tego problemu. Może być Twoim towarzyszem dnia codziennego.
  3. W każdej chwili możesz zacząć go prowadzić, bo nie jest oznakowany datami.
  4. Znajdziesz w nim części, w których możesz planować każdy dzień, miesiąc, domowe porządki i swoje finanse. Wszystko w jednym. 🙂
  5. Jest po prostu piękny.

KONKURS!

Do wygrania jest jeden egzemplarz balancy.calendar! Co więcej, egzemplarz jest podpisany przez samą autorkę. 🙂

Jeżeli masz ochotę o niego zawalczyć – weź udział w konkursie organizowanym przez blog socjopatka.pl.

Na fanpage pytałam, czy chcecie konkurs łatwy, czy trudny. Chcieliście trudny. 😀 Co nie do końca było moim zamiarem, ponieważ liczyłam, że uraczę Was czymś prostym, a tu takie zaskoczenie. 🙂 Ostatnio chcieliście konkurs kreatywny, wymyśliłam wyzwanie fotograficzne i nie do końca przypadł Wam do gustu. 😀 Więc tym razem też trochę się obawiam, ale proście, a będzie Wam dane. 😀

  1. Organizatorem konkursu jest Dagmara z bloga socjopatka.pl, a fundatorem nagrody Ania z bloga niebałaganka.pl.
  2. Konkurs przeprowadzany jest wśród mieszkańców Polski.
  3. Konkurs trwa od 16 marca 2017 do 23 marca 2017 roku.
  4. Zadanie konkursowe: Ostatnio na moim blogu pojawiło się wiele osobistych wpisów. Teraz pora na Ciebie! Pokaż mi jedną swoją niedoskonałość i tym samym udowodnij, że potrzebujesz lepszej organizacji w swoim życiu. Możesz to zrobić poprzez wiersz, historię z Twojego życia, zdjęcie, kolaż, film, czy zaśpiewanie piosenki. Forma dowolna – ograniczeni jesteśmy jedynie wyobraźnią. 🙂
  5. Odpowiedź na to zadanie konkursowe można zostawiać pod tym postem blogowym oraz pod tym postem na Facebooku.
  6. Wyniki zostaną ogłoszone po 23 marca na fanpage Socjopatka.pl oraz jako aktualizacja tego wpisu.
  7. Wygrywa jedna osoba, która swoją odpowiedzią zaskoczy/rozbawi/zainspiruje mnie najbardziej.

Powodzenia! 🙂

balance balans calendar kalendarz konkurs równowaga
Dagmara Sobczak
dagmarasobczak88@gmail.com

Hej! Jestem Daga. Socjolog z wykształcenia, ale i z zamiłowania. Uwielbiam planować, organizować i pomagać ludziom w znalezieniu w sobie pasji. Uwielbiam podróże i zwierzęta! Mieszkam w Łodzi i kocham to miasto. :)