Lekcje indywidualne czy szkoła językowa?
W dzisiejszych czasach znajomość języków obcych jest tak samo potrzebna, jak tlen do oddychania. Bez niej w wielu sytuacjach błądzimy jak we mgle. Sama coś o tym wiem, ponieważ nauka języków obcych zawsze idzie mi opornie. Dlatego dziś chciałabym wam pokazać na własnym doświadczeniu i obserwacjach co się sprawdza, a co nie.
Dobra znajomość przynajmniej jednego języka obcego to podstawa na rynku pracy. Ci, którzy znają ich więcej, to towar może nie tyle luksusowy, ile na pewno mocno pożądany. Więc jeżeli masz problemy ze znalezieniem pracy, chciałbyś więcej zarabiać bądź myślisz nad zmianą swojego stanowiska – zainwestowanie w naukę języków obcych jest najlepszym wyborem, jakiego możesz dokonać.
Ukończenie kursu na sekretarkę, czy florystkę (teraz jest na to moda!) nie daje Ci 100% gwarancji, że pracę znajdziesz od ręki. Świetna znajomość jednego języka (na przykład egzotycznego) tę gwarancję zdecydowanie podwaja.
Lekcje indywidualne czy szkoła językowa?
Wybór tak naprawdę jest większy, jednak dlaczego zawęziłam go tylko do tych dwóch pozycji? Odpowiedź jest prosta. Nic nas nie zmotywuje bardziej niż z góry zapłacone pieniądze i umówienie się na konkretny termin i konkretną godzinę.
Rynek daje nam naprawdę wiele możliwości nauki języków obcych. Na przykład darmowe aplikacje na telefon. Są w porządku, sama z kilku korzystam. Jednak kiedy brakuje mi czasu, brakuje też motywacji, aby poświęcić na naukę, chociaż pół godziny dziennie. Aplikacje wtedy schodzą na dalszy plan. Nauka samemu w domu z odpowiednimi podręcznikami, płytą i zestawem ćwiczeń, to samo. Zawsze brakuje mi samozaparcia, aby pociągnąć to trochę dłużej niż kilka tygodni. Podobnie wszystkie inne możliwości nauki w domu. To świetna opcja, ale jak widać nie dla każdego.
Dlatego mój wybór pada pomiędzy lekcjami indywidualnymi a szkołą językową.
Plusy i minusy szkoły językowej
Szkoły językowe mają to do siebie, że wyrastają jak grzyby po deszczu i wybór w dużych miastach jest naprawdę ogromny.
Plusy szkoły językowej:
- duży wybór
- ciekawe okazje cenowe, przez co często początkowo wychodzi taniej niż lekcje indywidualne
- bliskość od miejsca zamieszkania
Minusy szkoły językowej:
- liczne grupy, od 6 do 12 osób w zależności od szkoły
- brak indywidualnego podejścia i brak skupienia się dokładnie na tych aspektach, które sprawiają nam największą trudność
- szkolne podejście do nauki
- z góry narzucone godziny
Plusy i minusy zajęć indywidualnych
Zajęcia indywidualne są coraz powszechniejsze – wiecie, jaki jest ich sekret?
Plusy zajęć indywidualnych:
- podejście indywidualne (jak sama nazwa wskazuje)
- skupienie się na tych aspektach, które sprawiają nam największą trudność
- metody nauki nastawione przede wszystkim na mówienie
- sam decydujesz, jak często i na jak długo chcesz się spotykać. Miejsce również możesz wybrać. Może to być Twój dom, dom korepetytora czy mała restauracja w mieście
- szybsze, widoczne efekty nauki
Minusy zajęć indywidualnych:
- często droższy koszt niż zajęć w grupach
Zajęcia indywidualne – najlepszym rozwiązaniem
Jak więc widzicie, mimo trochę droższego kosztu na początku, w dłużej perspektywie i tak bardziej opłacalna finansowo okaże nam się nauka indywidualna, ponieważ podczas niej nauczymy się więcej i szybciej niż w grupach. W zajęciach grupowych trzeba liczyć się z tym, że nauczyciel musi w ciągu półtorej godziny sprawdzić każdą osobę po kolei, czy dany temat zrozumiała i czy można przejść dalej. Pytania przy zwykłych ćwiczeniach, każdego z osobno to kolejny czas, który tracimy. Docelowo wychodzi na to, że najlepiej i najszybciej nauczymy się języka obcego z korepetytorem.
Prawda, że nie jesteście zaskoczeni?:)
Jak wybrać dobrego korepetytora?
I tu zaczynają się schody, ale z rozwiązaniem tego problemu przychodzi portal preply, który fajnie zaczął się rozkręcać w Polsce. Zdecydowanie warto się nią zainteresować, ponieważ jest jedną z ciekawszych platform do znalezienia indywidualnego nauczyciela. Na stronie preply znajdziecie wykaz wszystkich korepetytorów w swoim mieście. To wy decydujecie, z kim chcecie współpracować. Możecie wybierać i porównywać według ceny, płci, zdjęć, wieku, doświadczenia, czy nawet miejsca zamieszkania. Co tylko chcecie. Może okaże się, że wasz sąsiad świetnie zna chiński i może was go nauczyć?
Po wstępnej selekcji i wybraniu odpowiedniego korepetytora wysyłacie do niego wniosek i umawiacie się na pierwszą lekcję. Banalnie proste. Możecie także wstawić ogłoszenie, jeżeli nie chce wam się wybierać z tak dużej liczby nauczycieli, wtedy to oni zgłaszają się do was ze swoją propozycją.
A może znaleźliście idealnego korepetytora, ale z innego miasta? Albo native speakera z zagranicy? Na to preply także ma rozwiązanie. Możecie odbywać lekcje przez Skype, których zaletą jest także to, że są tańsze, niż tradycyjne. 🙂
I na koniec zapamiętajcie sobie, że:
Granice mojego języka są granicami mojego świata
Ludwig Wittgenstein
Wpis powstał przy współpracy z platformą Preply